
Nadszedł czas abyśmy i my spojrzeli z perspektywy czasu na to, co działo się w branży growej przez cały 2011 rok. Sprzęt, gry, wydarzenia – wspominamy i komentujemy. Do tego 2pady nie gęsi i swoje nagrody mają – po raz pierwszy rozdajemy Złote Grzybki. Każdy z czterech redaktorów miał do dyspozycji jeden taki pradawny artefakt i mógł go wręczyć wybranej przez siebie grze spośród kilku, wyselekcjonowanych tak subiektywnie jak to tylko możliwe, tytułów.
Nim jednak skomentujecie naszych faworytów, prosimy pamiętać, że jesteśmy tylko ludźmi – każdy z nas gra w inne gry, często wybiórczo podchodząc do nowości. Mamy nadzieję, że przyjemnie powspominacie z nami 2011 i przywitacie nowy, 2012 rok! Życzymy miłego słuchania!
Udział biorą: Marcin Bizuga (bzone), Adam Dębski (Nox_A15), Norbert Jarzębowski (GexN) oraz Bartłomiej Mycyk (Don Sotto)
Nagranie i materiały multimedialne z nim związane znajdziecie w rozwinięciu wpisu. Podcast powstał w czwartkowy wieczór, 05-01-2012.
Posted by Nox_A15 | Posted in Aktualności, Przemyślenia | Posted on 02-02-2011-05-2008
0
Odpowiedź na pytanie w tytule tego wpisu nasunęła mi się sama, gdy zapoznawałem się z materiałami z Nintendo World 2011 – należy być znaną firmą i przygotowywać tytuł startowy na platformę, którą i tak „wszyscy” kupią. Spójrzmy na to przez pryzmat nadchodzącego wielkimi krokami Nintendo 3DS. Niby wśród zapowiadanych na ten sprzęt tytułów znajduje się wiele znanych marek, niby widać, że będą to całkiem przyjemne w odbiorze gry, ale czy po bliższym przyjrzeniu się nie są one przypadkiem świadectwem lenistwa ich twórców? A może z marketingowego punktu widzenia to po prostu zdrowy rozsądek?
Posted by zompi | Posted in Przemyślenia | Posted on 09-01-2011-05-2008
0
Nie tak dawno pożegnaliśmy stary rok. Kolejne 365 dni upłynęło nam w oczekiwaniu na premiery i graniu w świetne gry. Doczekaliśmy się polskiego Live’a, zostaliśmy olśnieni nowymi kontrolerami ruchu, bawiliśmy się przy niejednej oryginalnej i ciekawej produkcji, ogólnie – działo się. Nowy rok poza wprowadzeniem nieszczęsnej podwyżki VAT (która mam nadzieję nie wpłynie na ceny gier) również zapowiada się niezwykle zabawnie. Osobiście przeglądając grafik premier skakałem z radości niczym żaba na prochach i jeżeli obiecane daty nie zostaną przesunięte (tak wiem, marzenie naiwnego) zapowiada się iście soczyście. Już niedługo swoją premierę będzie miał Dead Space 2, później Dragon Age 2, Portal 2, Wiedźmin 2… I tutaj już widać rzecz, która będzie nam towarzyszyła aż do kolejnej noworocznej nocy, czyli cyferki 2, lub 3 (a nawet 5 w przypadku kolejnego The Elder Scrolls) na końcu każdego tytułu.
Posted by GexN | Posted in Przemyślenia, Rynek gier | Posted on 06-01-2011-05-2008
3
Jakiś czas temu, jeszcze w trochę posylwestrowej atmosferze, gdy siedziałem znużony w pracy, trafiła mnie pewna myśl. Kategorie, w które porządkuje się muzykę, mogą dość trafnie nadawać się do porządkowania gier. Oczywiście nie przekładają się one w stosunku jeden do jednego, jednak pewną analogię można zauważyć.
Posted by Nox_A15 | Posted in Przemyślenia, Zapowiedź | Posted on 20-12-2010-05-2008
0
Zapewne większość użytkowników PlayStation 3 i być może część PC-towców przynajmniej słyszała o thatgamecompany. Mowa o twórcach trzech tytułów – Flower, flOw i Cloud, każdy na swój sposób wyjątkowy i pokazujący, że studio to nie lubi iść utartymi ścieżkami. Obecnie zaintrygowali mnie swoim najmłodszym dzieckiem, które ma przyjść na świat na PS3 w 2011 roku – Journey.
Posted by Łukasz | Posted in Przemyślenia, XBOX 360 | Posted on 10-11-2010-05-2008
5

Tam daradam dam dam; polski Xbox live już jest! Po nerwowym zrywaniu kartek z kalendarza i gorączkowym przeglądaniu newsów doczekałem się wreszcie tej wiekopomnej chwili. Na dodatek wreszcie zaczyna się dłuższy niż zwykle łikend, co pozwoli na cieszenie się nowym livem bez zbędnych przeszkód, ha!
Posted by Łukasz | Posted in Przemyślenia | Posted on 19-10-2010-05-2008
2
Podczas zwiedzania pięknego i mrocznego zarazem, zbudowanego w głębinach oceanu miasta Rapture, naszła mnie chęć zabicia jednej z jego młodziutkich mieszkanek. Mała, nieświadoma dziejących się wokół potworności, Little Sister zobaczyła w sterowanym przeze mnie bohaterze ojca, więc przygarnąłem ją, świadomy korzyści płynących z takiej spółki. Po pewnym czasie przyszła chwila rozłąki, a ja stanąłem przed dość sztampowym wyborem moralnym. Mogłem malucha uratować, odsyłając w bezpieczne miejsce, bądź też bez znieczulenia zamordować. Jak to w życiu bywa, zło także w tym przypadku przyniosło by mi więcej korzyści. Mianowicie gdybym dziewczynkę ukatrupił zyskałbym więcej drogocennej substancji ADAM. To właśnie walka o ten specyfik doprowadziła Rapture do upadku, a jego mieszkańców do szaleństwa. Wybrałem opcję morderstwa; nie dlatego, że jakoś specjalnie zależało mi na Adasiu, ale chciałem po prostu sprawdzić „jak to jest”, ponieważ wszystkie poprzednie siostrzyczki grzecznie ratowałem, jak zresztą Pan Bóg przykazał.